Dzień Dziecka jest stanowczo za krótki, dlatego swoistym przedłużeniem tego święta był wyjazd czterech klas czwartych (4b, 4c, 4d, 4e) wraz z opiekunami do Teatru Muzycznego w Gdyni.

Warto było wstać skoro świt i wyruszyć w drogę, by przeżyć historię Piotrusia Pana i zobaczyć spektakl zrealizowany w rewolucyjnym dla musicalu trójwymiarze. Dzięki 3D można było znaleźć się w samym środku domu państwa Darling, wśród wirujących płatków śniegu, wznieść się między chmurami czy w innej scenie zanurzyć się w oceanie. Na wyciągnięcie ręki była np. reja na okręcie piratów. Dzięki tym wszystkim zabiegom historia małego chłopca, który nie chciał dorosnąć, była niezwykle atrakcyjna wizualnie. Do tego muzyka grana na żywo, śpiew, taniec zwł. Indian przy dźwiękach bębnów i tam tamów i z pochodniami ognia między widownią. Dużą niespodzianką okazały się też występujące w tym przedstawieniu dzieci i to w rolach kluczowych oraz… labrador.

Wszyscy ulegliśmy magii spektaklu tria Jeremi Przybora – Janusz Stokłosa – Janusz Józefowicz.

Poniżej link do 2,5 minut z 2,5 godzinnego musicalu: