Uczniowie klasy 5d, 6b, 6c, 6d i 6e wraz z wychowawcami wybrali się do kina na specjalnie zorganizowany seans.

Nominowana do Oscara animacja pt. ,,Pies i Robot” to historia osamotnionego
i zalęknionego tytułowego zwierzęcia, który skuszony reklamą, zakupił maszynę. Ta ożyła.
I wprawdzie mechaniczny kompan to „przyjaciel na zamówienie” z instrukcją obsługi, to właśnie w relacji z nim Pies odnalazł szczęście i odżył. Wspólne spędzanie czasu na wrotkach, hot dogach, wygłupach, oglądaniu filmów zbliżyły bohaterów i dały podwaliny prawdziwej lecz nie wiecznej przyjaźni. Pomimo braku słów (co dla jednych uczniów było zaletą, dla innych wadą), opowieść o Psie i Robocie wciągnęła młodych widzów, udowadniając, jak wiele można zrozumieć z samej obserwacji postaci. Jedynymi wyrazami, które słychać w trakcie seansu, są te z piosenek wpadających w ucho i zapadających w pamięć.

I choć dzieło Pablo Bergera nie dostało Oscara, to dostarczyło całej skali uczuć od radości przez tęsknotę, zaskoczenie po żal. To ważny film prowokujący do ważnych rozmów, których nie zabrakło po powrocie z kina.

Poniżej kadr z filmu narysowany przez Nadię Jaworską z 6c oraz zwiastun: